Nowy kongijski park narodowy chroni zagrożone goryle
4 lutego 2013, 13:16Na północy Konga powstał nowy obszar chroniony, Park Narodowy Ntokou-Pikounda, który ma ochraniać kluczową populację goryla nizinnego (Gorilla gorilla gorilla). Na obszarze 4572 km kwadratowych żyje ok. 15 tys. goryli, 800 słoni i 950 szympansów.
Psy mogą być bardziej podobne do ludzi niż szympansy
28 lutego 2017, 13:24Większość właścicieli psów uważa te zwierzęta za członków rodziny. I najwyraźniej mają rację, gdyż najnowsze badania wykazały, że psy są znacznie bardziej podobne do ludzi niż nam się wydaje. Okazuje się bowiem, że pod względem inteligencji społecznej psy są znacznie bardziej podobne do 2-letnich dzieci niż nasi najbliżsi kuzyni, szympansy
Zagłębie goryli nizinnych
5 sierpnia 2008, 10:52Na północy Konga odnaleziono 125 tys. zachodnich goryli nizinnych. Oznacza to podwojenie liczebności skrajnie zagrożonego gatunku do 175-225 tys. osobników. Zwierzęta zamieszkują obszar o powierzchni 47 tysięcy kilometrów kwadratowych.
Adoptują, zamiast zabijać i odnoszą reprodukcyjny sukces
7 maja 2024, 12:08W świecie zwierząt, gdy samica posiadająca młode traci partnera i akceptuje nowego, często oznacza to wyrok śmierci dla potomstwa. Nowy partner, robią tak na przykład lwy czy goryle, zabija dzieci poprzednika, by mieć pewność, że młode o które będzie się troszczył, są jego. Okazuje się, że rację miał Sievert Rohner, kurator kolekcji ptaków w Burke Museum, gdy w 1986 roku przewidywał, że niektóre ptaki mogą adoptować młode poprzednika. Robi tak przynajmniej jeden gatunek, a sukces reprodukcyjny samca, który adoptuje, jest taki sam, co samca decydującego się na zabicie potomstwa poprzednika.
Soco myśli o wydobywaniu ropy w najstarszym parku Afryki
1 sierpnia 2013, 09:17WWF nawołuje, by firma Soco International porzuciła plany poszukiwania ropy naftowej w najstarszym parku narodowym Afryki. Park Narodowy Wirunga leży we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga. Został założony w 1925 r., a w 1979 r. wpisano go na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Najbardziej charyzmatyczne, najbardziej zagrożone...
16 kwietnia 2018, 10:42Fakt, że niektóre zwierzęta, np. tygrysy czy niedźwiedzie polarne, stały się popularnymi ikonami kultury masowej, sprawia, że są one bardziej zagrożone wyginięciem, bo ludzie sądzą, że ich status gwarantuje przetrwanie.
Kultura ograniczyła zróżnicowanie genetyczne
13 stycznia 2009, 09:29Paleoantropolodzy sądzą, że typowe dla poszczególnych grup przodków ubiory, zwyczaje czy metody ozdabiania ciała sprzyjały wybieraniu partnerów z tej samej kultury, ograniczając rozprzestrzenianie się mutacji. Ponieważ tylko niektóre populacje przeżyły, jesteśmy zróżnicowani genetycznie w mniejszym stopniu niż inne naczelne (The Proceedings of the National Academy of Sciences).
Tajemnica Kermy rozwiązana
29 kwietnia 2013, 13:20To nadzwyczejne, że Kerma rozkwitała, gromadziła bogactwa, produkowała wspaniałe wyroby rzemieślnicze w tym samym czasie, gdy zamieszkujący północ ich rywale z Egiptu zmagali się z problemami przyrodnoczymi, społecznymi i politycznymi. Dotychczas nie wiedzieliśmy, dlaczego tak się działo, ale dzięki naszym pracom w Sudaniu udało się rozwiązać tę zagadkę - powiedział profesor Jamie Woodward z University of Manchester.
Wydalane przez ludzi leki wpływają na mózgi dzikich łososi
17 kwietnia 2025, 12:33Ludzie zużywają gigantyczną ilość leków. Oszacowanie liczby dawek jest niezmiernie trudne, jednak to biliony dawek rocznie, z czego znaczna część przyjmowana jest niepotrzebnie. Leki te, wydalane przez ludzi, trafiają do środowiska i stanowią dla niego coraz większe obciążenie. W zależności od substancji, mogą wpływać na zdrowie i zachowanie dzikich zwierząt, do organizmów których trafiły. Kręgowce wodne, jak ryby, mogą być szczególnie podatne na ich działanie, gdyż leki trafiają do środowiska głównie za pośrednictwem ścieków, a mózgi ryb w wielu aspektów działają podobnie, jak mózgi ssaków.
Lekooporność to także skutek zanieczyszczenia środowiska metalami
29 grudnia 2015, 13:26J. Vaun McArthur z Uniwersytetu Georgii uważa, że za wzrost lekooporności bakterii odpowiadają po części zanieczyszczenia środowiskowe. Przetestował tę hipotezę w strumykach należącego do Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych kompleksu nuklearnego Savannah River Site (SRS).
